niedziela, 28 lipca 2013

Rozdział Pierwszy

            Perspektywa Chestera

Spóźniłem się na próbę przez jakiegoś upierdliwego dziennikarza. Dopadł do mnie i zaczął wypytywać o nową płytę, resztę zespołu i inne tego typu informacje. Starałem się być miłym dla każdego z prasy, więc i tamtemu udzieliłem odpowiedzi.
- Panie Bennington, kiedy pojawi się nowa płyta Linkin Park ? Fani czekają na nią z niecierpliwością.
- Pracujemy nad nią, ciężko powiedzieć, kiedy się ukarze – odpowiedziałem idąc dalej
- Czy to prawda, że zespół długo już nie wytrzyma ?
- Słucham ?! – zapytałem. To pytanie unieruchomiło mnie na kilka minut. Przyglądałem się reporterowi z tą samą ciekawością, co on mnie.
- Nasz zespół trzyma się bardzo dobrze i nic mi nie wiadomo o końcu kariery. Przepraszam, ale spieszę się, nie mam czasu na wywiad.
Szedł za mną jeszcze chwilę, później odpuścił i zawrócił. W drodze do studia zatrzymało mnie jeszcze kilka fanów, z prośbą o autograf. No cóż, ich nie mogłem od tak spławić. Fani to co innego, szanujemy ich i jesteśmy wdzięczni , że są z nami od tylu lat. Wreszcie doszedłem. Na korytarzu minąłem rozwścieczonego Rob’a, dopiero po chwili zorientowałem się, że to on. Miałem zamiar się cofnąć, ale było już za późno. Wszedłem do naszego pokoju prób, chłopaki już siedzieli.
- Co z Rob’em ? – zapytałem
- Wściekł się na Rubin’a. Uznał, że robi z nas zwykły boysband – odpowiedział z wrodzoną uprzejmością Mike
- Jak myślicie, wróci ? – zapytał zaniepokojony Joe
- Zawsze wraca – zażartował Brad,   zabrzmiało to tak, jakby Rob strzelał focha na każdej próbie
- Takie coś zdarzyło się mu pierwszy raz… Może pójdę po niego ? – zapytał Dave
- Może lepiej, żeby pobył trochę sam ? Ostatnio cały czas siedzimy w studiu … - zaproponował Shinoda
- Wiecie, spóźniłem się przez reporterka – zacząłem – Zamurowało mnie, gdy zapytał ile jeszcze wytrzymamy.
Popatrzyli na mnie ze zdziwieniem.
- I co mu odpowiedziałeś ? – zainteresował się Brad
- Że trzymamy się świetnie i „nie odchodzimy na emeryturę”. Zastanawia mnie to, skąd takie przypuszczenia.


Pierwszy rozdział. Nie jest zbyt obszerny, ale niebawem dodam drugi :) Miłego czytania ;)


1 komentarz: